Oj tam, jak Pis coś ukradnie i zamieści...


Subskrybenci newslettera od wydawnictwa Helion mogli się dziś bardzo zdziwić. W treści najnowszego listu od wydawnictwa dostali ok. 700 adresów e-mail. Wydawnictwo tłumaczy, że był to efekt ludzkiego błędu i zapewnia, że coś podobnego już się nie powtórzy. więcej |


![]() | ![]() |
![]() | ![]() |